Menu

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń:
855358

Święty Dominik Savio

Dominik urodził się w 2 kwietnia 1842 roku w okolicach Turynu, w wiosce San Giovanni di Riva, jako syn rzemieślnika Karola Savio i krawcowej Brygidy Gaito w wielodzietnej rodzinie. Ponieważ urodził się bardzo słaby, chrzest święty odbył się tego samego dnia. Rodzice nadali mu imię Dominik, czyli „należący do Pana”.

Ojciec Dominika, nie mogąc znaleźć pracy, przeniósł się z rodziną do Murialdo, gdzie w wieku zaledwie 5 lat, Dominik zapragnął służyć do Mszy Świętej. Gdy został ministrantem sam przenosił Mszał Rzymski, mimo, że był bardzo małym dzieckiem. Chodził do kościoła na poranne msze św., mimo dalekiej drogi do przebycia. Zdarzało się, że na miejscu był dużo wcześniej niż zaczynała się msza. Wtedy klękał przed drzwiami kościoła i modlił się. Czekając na otwarcie kościoła, Dominik często pomagał młodszym od siebie dzieciom wykonać znak krzyża i tłumaczył dlaczego jest to takie ważne. W wieku 6 lat zaczął uczęszczać do szkółki prowadzonej przez miejscowego proboszcza. Był pilnym i grzecznym uczniem.

W dniu 8 kwietnia 1849 roku, w Niedzielę Wielkanocą, przyjął swoją pierwszą Komunię świętą.
O ówczesnej dojrzałości Dominika świadczą postanowienia, jakie napisał w książeczce do nabożeństwa - o częstej spowiedzi i przyjmowaniu Ciała Chrystusa, o święceniu dnia świętego, przyjaźni z Maryja i Jezusem. Najważniejsze było jednak postanowienie świętości: „raczej umrę niż zgrzeszę” – napisał.

Po skończeniu kilku klas jakie były w wiejskiej szkółce, zaczął uczęszczać do szkoły w Castelnuovo d`Asti, do której miał 4km. Wtedy do szkoły chodziło się 2 razy w ciągu dnia. Zapytany, czy nie boi się chodzić sam tak daleko, odpowiedział zdziwiony: „Nie jestem sam. Jest ze mną Najświętsza Maria Panna i mój Anioł Stróż”.

Później cała rodzina Dominika przeprowadziła się do pobliskiego Mondonio, gdzie dnia 2 października 1854 roku ojciec przyprowadził Dominika do ks. Jana Bosko, prowadzącego w Valdocco zakład wychowawczy dla chłopców. Gdy Jan Bosko dowiedział się że Dominik pragnie dalej się uczyć, chciał przetestować jego zdolności, jednak zadanie przeznaczone na cały dzień Dominik wykonał w 8 minut.
W ten sposób szkolnymi kolegami przyszłego świętego była, jak mówiono, „dzika hałastra”, dla której ks. Bosko był ojcem, wychowawcą i przyjacielem.

Pierwszą rzeczą, którą dostrzegł Dominik po przybyciu do Oratorium, był napis: „Da mihi animas coetera tolle”, co oznacza „Daj mi dusze, resztę zabierz”. Było to motto pierwszej Mszy Świętej księdza Bosko. Dominik z powagą skomentował te słowa: „Zrozumiałem. Tutaj nie wchodzi w grę przetarg pieniężny, ale dusze. Mam nadzieję, że również moja dusza będzie stanowić jego część”.

Jeżeli na lekcji któryś z chłopców był niegrzeczny, nauczyciel sadzał go obok Dominika, bo był przekonany, że ten zdobędzie sobie przyjaźń rozrabiaki i wywrze dobry wpływ na jego zachowanie.
Pewnego dnia przyjął nawet na siebie ich winę, nie szukając usprawiedliwienia, biorąc za przykład Chrystusa. Innym razem w sprytny sposób udaremnił bijatykę dwóch silniejszych chłopców wyciągając krzyżyk i nakazując im spojrzeć na Chrystusa Ukrzyżowanego.

Dominik wspierał także nowo przybyłych, którzy często ze strachem w oczach przekraczali próg zakładu. Do jednego z nich powiedział: „ Musisz wiedzieć, że u nas świętość polega na tym, żeby być bardzo wesołym. Staramy się tylko unikać grzechu, jako największego wroga, który odbiera nam łaskę Bożą i spokój sumienia, oraz dobrze wypełniać swoje obowiązki”. Mawiał: „Tu, na ziemi świętość polega na tym, aby być stale radosnym i wiernie wypełniać nasze obowiązki”.

Z inicjatywy ks. Bosko podjął również pracę apostolską wśród kolegów i nauczał religii młodszych od siebie chłopców. Uzyskiwał drobne upominki dla swoich podopiecznych, by później nagradzać ich za dobre odpowiedzi z zakresu katechizmu. Bawił się z młodszymi kolegami, lecz zawsze umiał znaleźć czas, by na krótką chwilę zaprowadzić ich do kościoła.

Choć nie było to wówczas zbyt powszechnie praktykowane, Dominik bardzo często przyjmował Komunię świętą. W zamian za to otrzymał od Boga różnorakie dary. Znane są także cuda z jego życia. 
Pewnego dnia – prowadzony palcem Bożym– przyprowadził kapłana do mieszkania umierającego człowieka. Człowiek ten odszedł od wiary i dopiero interwencja chłopca pozwoliła mu wrócić do Boga.

Późną jesienią 1856 roku zaczął chorować. Lekarz stwierdził bardzo zaawansowaną chorobę płuc. Kilka miesięcy później 9 marca 1857 roku, zaopatrzony Sakramentami Świętymi, kiedy ojciec czytał mu modlitwy o dobrą śmierć, chłopiec zawołał: "Do widzenia, ojcze! Do widzenia! O, jakie piękne rzeczy widzę!" i umarł.

W 1954 roku został kanonizowany przez papieża Piusa XII, który 4 lata wcześniej ogłosił go błogosławionym. Wcześniej, w 1933 r. papież Pius XI nazwał go "małym świętym""gigantem ducha".

Wspomnienie liturgiczne św. Dominika Savio obchodzone jest 5 maja.

 

Litania do św. Dominika Savio

Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Święta Maryjo, bez grzechu pierworodnego poczęta, módl się za nami

Święty Dominiku Savio,
Święty Dominiku, najmłodszy spośród świętych,
Święty Dominiku, patronie dzieci i młodzieży,
Święty Dominiku, któryś wolał raczej śmierć od popełnienia grzechu,
Święty Dominiku, zawsze pogodny i radosny,
Święty Dominiku, z wielką pilnością wypełniający swoje szkolne obowiązki,
Święty Dominiku, na wszelki sposób starający się pomagać bliźnim,
Święty Dominiku, niosący pomoc chorym,
Święty Dominiku, godzący zwaśnionych,
Święty Dominiku, unikający grzechu, jako największego wroga,
Święty Dominiku, odbierającego łaskę Bożą i spokój sumienia,
Święty Dominiku, już w dzieciństwie poświęcający się na służbę Panu,
Święty Dominiku, gardzący zabawami,
Święty Dominiku, często przystępujący do spowiedzi i Komunii Świętej,
Święty Dominiku, którego przyjaciółmi byli Jezus i Maryja,
Święty Dominiku, serdeczny przyjacielu Dzieciątka Jezus,
Święty Dominiku, mały w oczach własnych, a do wielkich rzeczy przeznaczony,
Święty Dominiku, lilio anielskiej czystości,
Święty Dominiku, jasno świecąca gwiazdo świętości,
Święty Dominiku, pełny chwały obrońco dzieci,
Święty Dominiku, który w trudach swoich kroczyłeś śladami Jezusa,
przez ukryte swe życie i cnoty,
Święty Dominiku, przez czystość pokorę i żarliwość bliski Maryi,
Święty Dominiku, przewodniku małych dusz, który tak wiele serc zwróciłeś ku Bogu,
Święty Dominiku, siedmioma darami Ducha Świętego przyozdobiony,
Święty Dominiku, pobożny i skupiony przed obliczem Bożym,
Święty Dominiku, który dałeś dzieciom przedziwny przykład miłości i czystości,
Święty Dominiku, abyśmy z grzechów naszych powstali,
Święty Dominiku, abyśmy szczerze pokutowali,
Święty Dominiku, abyśmy w służbie Bożej gorliwymi byli,
Święty Dominiku, abyśmy w cnocie postępowali,
Święty Dominiku, abyśmy w jedności i zgodzie żyli,
Święty Dominiku, abyśmy w wierze niezachwianie stali,
Święty Dominiku, abyśmy nigdy zwątpieniu nie ulegali,
Święty Dominiku, abyśmy nigdy w rozpacz nie wpadli,
Święty Dominiku, abyśmy błądzących na drogę prawdziwą sprowadzili,
Święty Dominiku, abyśmy z własnej woli od jedności Kościoła katolickiego nie odstąpili,
Święty Dominiku, abyśmy od wszelkich niebezpieczeństw duchowych uwolnieni byli,
Święty Dominiku, abyśmy po przejściu życia doczesnego z Tobą się połączyli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami, Panie

V. Módl się za nami św. Dominiku,
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Boże, któryś Św. Dominika Savio w dziecięcym wieku do poznania Twojej Miłości doprowadzić raczył, spraw, prosimy Cię, dozwól również nam, swoim dzieciom,wzrastać w radości i miłości, aż do miary wielkości według pełni Chrystusa. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

 

Nowenna do św. Dominika Savio

Dzień 1. Św. Dominiku Savio, który przez miłość do Eucharystii uwrażliwiałeś swego ducha na realną obecność Pana, pozwalając Mu się pochwycić, wyproś także nam taką samą wiarę i miłość do Najświętszego Sakramentu, abyśmy potrafili adorować Go z radością i godnie przyjmować w Najświętszej Komunii.
Chwała Ojcu…

Dzień 2. Św. Dominiku Savio, który Niepokalanej Matce Boga powierzyłeś swe niewinne serce oraz szerzyłeś Jej kult z oddanym synostwem, spraw, abyśmy także my byli Jej oddanymi synami, mając w Niej Wspomożycielkę pośród niebezpieczeństw życia i w godzinie naszej śmierci.
Chwała Ojcu…

Dzień 3. Św. Dominiku Savio, który poprzez heroiczne postanowienie „Raczej umrzeć niż zgrzeszyć” ustrzegłeś niezachwianej, anielskiej czystości, wyproś dla nas łaskę naśladowania cię w wystrzeganiu się złych rozrywek i okazji do grzechu, aby zachować tę piękną cnotę.
Chwała Ojcu…

Dzień 4. Św. Dominiku Savio, który dla Bożej chwały i dla dobra dusz, pokonując ludzkie względy, zaangażowałeś się w apostolstwo, aby przeciwstawiać się obrażaniu Boga, pomóż również nam głosić prawdę o Tobie w każdym miejscu i w każdym czasie.
Chwała Ojcu…

Dzień 5. Św. Dominiku Savio, doceniając wartość umartwienia chrześcijańskiego, kształtowałeś swoją wolę; pomóż nam panować nad naszymi zmysłami oraz wytrwać w czasie próby i w przeciwnościach życia w miłości do Boga.
Chwała Ojcu…

Dzień 6. Św. Dominiku Savio, który osiągnąłeś doskonałość formacji chrześcijańskiej przez łagodne posłuszeństwo twoim rodzicom i wychowawcom; spraw, abyśmy także my potrafili odpowiedzieć na łaskę Boga i byli zawsze wierni magisterium Kościoła katolickiego.
Chwała Ojcu…

Dzień 7. Św. Dominiku Savio, apostole pośród swoich rówieśników, pragnąłeś powrotu na łono Kościoła braci odłączonych i błądzących; wyproś nam ducha misyjnego i uczyń nas apostołami w naszych środowiskach.
Chwała Ojcu…

Dzień 8. Św. Dominiku Savio, w heroicznym wypełnianiu każdego obowiązku byłeś wzorem dyspozycyjności, nieustannie uświęcanej modlitwą; udziel nam łaski, byśmy w wypełnianiu naszych obowiązków uczyli się żyć w przykładnej pokorze.
Chwała Ojcu…

Dzień 9. Św. Dominiku Savio, w szkole ks. Bosko powiedziałeś: „Chcę zostać świętym” i tę świętość w młodzieńczym wieku osiągnąłeś. Wyproś nam wierność w dobrych postanowieniach, byśmy dusze nasze uczynili żywymi świątyniami Ducha Świętego i osiągnęli wieczną radość w Niebie.
Chwała Ojcu…

Modlitwa

Boże, który w św. Dominiku dałeś młodym wzór doskonałego życia chrześcijańskiego, pozwól także nam, za jego wstawiennictwem, wzrastać w przyjaźni z Jezusem i Maryją oraz w czystości serca i z odważną nadzieją, która jest odbiciem szczęścia przygotowanego dla każdego człowieka, służyć tym, których stawiasz na naszej drodze. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Dzisiaj jest

sobota,
23 września 2017

(266. dzień roku)

Święta

Sobota, XXIV Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie św

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia: